Chcę być czysta, chcę byś dał mi choć jeden powód..
Ostatnie lata przyznaję potrafiły być beztroskie, nauczyłam zaskakiwać swoje własne JA - sumienie, które kształtowałam od najmłodszych lat. Mimo tego ,że nie zawsze było kolorowo chciałam sięgnąć niemożliwego. Pragnęłam zapisać w swoim scenariuszu : żyję od nowa. żyję dla siebie.
Jednakże nie wszystko jest możliwe. Nie kiedy poświęcasz się . Wczorajszego dnia.. znów napadły mnie uporczywe myśli- nasuwa się pytanie - DLACZEGO? bo kochamy. Wrażliwość towarzyszyła mi od zawsze. Jestem słaba, choć próbując wmówić sobie zupełnie inną wersję poddałam się złemu losowi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz