Mając już setki stron począwszy od photobloga , kończąc na deviantart-cie, zaintrygował mnie również i ten portal. O czym tu będę pisała? O codziennym życiu, problemach jakie spotykamy na swojej drodze, postaram się pokazać Wam mój świat. Jak widzę go swoimi oczami, przedstawię moje inspiracje ,a co więcej? Wyjdzie w praniu ! :)
Pierwsza notka będzie dotyczyła smutnego , ale często spotykanego w naszym świecie tematu ANOREKSJI.
Odkąd pamiętam miałam uraz do tego by 'rozebrać się ' przy dziewczynach w szatni , ćwiczyć z odkrytymi nogami, tylko i wyłącznie dlatego iż wstydziłam się swojej budowy ciała. Wiele razy w moją stronę padały słowa typu : wyglądasz jak szkielet, zjedz trochę, nawet nauczyciele nie krępowali się kierować swoich uwag typu : ona zapewne ma ANOREKSJĘ. Nie lubiłam uprawiać sportu. Na nic zdawały się moje tłumaczenia, że po prostu mam tak szczupłą i drobną budowę ciała ,zwłaszcza po mamie . Drażliwy temat ciągnął się przez kilka dobrych lat, nawet w czasach uczęszczania do technikum profesorka potrafiła powiedzieć przy licznym gronie ludzi , że za niedługo zacznie przynosić mi do szkoły' kaszki' by nieco mnie utuczyć. Wstyd jaki wtedy czułam był ogromny. W większej mierze nie mogłam przybrać wagi przez stres, który ciągle mi towarzyszył. Nabawiłam się nerwicy . Wszystko zmieniło się od czasu , kiedy zamknęłam pewien rozdział w swoim życiu , zaczęłam się niczym nie przejmować.Nabierałam ciała. W końcu moja waga poszła w górę. Obecnie ważę 44 kg przy wzroście 164. Nie jest żle, nie jest też najlepiej . Dobrze się czuję w swoim ciele. Mam nadzieję, że jeszcze tych kilka kilogramów z biegiem czasu mi przybędzie.
Dziewczyny cierpiące na anoreksję potrzebują ogromnego wsparcia. Jest to zaburzenie odżywiania. Brak apetytu . To życie na wiecznym głodzie. Najgorsze jest to , że dotyka ona coraz to szersze grono młodzieży.
Zwłaszcza nastolatki pragnąc naśladować wzorce, które je zachwycają popadają w kompleksy, co skutkuje potem tragicznymi konsekwencjami. Dlatego zaakceptujcie to jakimi jesteście. Każdy z nas jest wyjątkowy i ma w sobie coś pięknego . Nie przesadzajmy z odchudzaniem, nie przechodźmy przez głodowe - katusze, to zupełnie bezsensu . Wszystko z głową i umiarem!
a tutaj aktualne zdjęcie mojej sylwetki :
Pozdrawiam i ściskam.

Niestety dużo dziewczyn ma takie problemy ;/
OdpowiedzUsuńNieprzyjemny problem :( Mądra notka, pozdrawiam :**
OdpowiedzUsuń